Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Oprócz Niemiec, Korei i Wietnamu zimnawojna podzieliła na dwie części również

Oprócz Niemiec, Korei i Wietnamu zimnawojna podzieliła na dwie części również – Oprócz Niemiec, Korei i Wietnamu zimna
wojna podzieliła na dwie części również Jemen.

Zaznaczony na mapie pomarańczową granicą tzw. Jemen Północny narodził się bezpośrednio po upadku imperium osmańskiego jako szyicka monarchia — szyitami była (i jest nadal) zdecydowana większość populacji. W 1962 r. grupa wspieranych przez Egipt arabskich socjalistów przeprowadziła zamach stanu, który ostatecznie przerodził się w wojnę domową — nowa "Arabska Republika Jemenu" została uznana przez sąsiednią Arabię Saudyjską dopiero w 1970 r. Pozostałe tereny współczesnego Jemenu, w większości sunnickie, zarządzane były jako brytyjskie protektoraty, które w 1967 r. uzyskały niepodległość, a trzy lata później przy wsparciu Związku Sowieckiego ogłosiły się marksistowską republiką, jedyną na Bliskim
Wschodzie — tzw. Jemen Południowy.

Inaczej niż miało to miejsce w przypadku pozostałych podzielonych krajów, obydwa Jemeny utrzymywały poprawne relacje dyplomatyczne i oba były zasadniczo niechętne polityce USA. Zjednoczenie nastąpiło w 1990 r., choć oba regiony okazały się zbyt różne, aby mogły prowadzić pokojową koegzystencję w ramach jednego organizmu państwowego: w 1994 r. doszło do pierwszej wojny domowej zakończonej zdecydowanym potwierdzeniem dominacji elit północnych (szyickich), a wzniecone w ramach Arabskiej Wiosny protesty doprowadziły ostatecznie do krwawego konfliktu, który trwa do dzisiaj ze szczególnym udziałem tradycyjnie ingerującej
w jemeńską politykę Arabii Saudyjskiej.

Na powyższej mapie kolorem jasnozielonym zaznaczono obszar znajdujący się pod kontrolą szyickich rebeliantów, co dobrze obrazuje, w jaki sposób podziały religijne, które jeszcze przed trzema dekadami charakteryzowały dwa odrębne kraje, dają o sobie znać po dziś dzień.
Zobacz następny

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…