Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 9 takich faktów
W 2011 roku, niedługo po katastrofie Fukuszimy, odnaleziono punkt silnego promieniowania. Spodziewano się, że stamtąd rozsiewa się zagrożenie.

Odnaleziono dom, który wcale nie był pod działaniem zanieczyszczenia z elektrowni, sam był ogniskiem radiacji. Wszystko z powodu farby, którą składowano pod nim. O pojemnikach z farbą nic nie wiedziały dwie staruszki mieszkające na miejscu.

Farbę tego typu produkowano w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku ze węzgldu na ich zdolność do świecenia. Używano jej w zabawkach, zegarkach, kompasach by mogły świecić w ciemności. Wiele kobiet, które pracowały malując nią w fabrykach produkty cierpiało na starość w związku z wystawieniem się na promieniowanie.
Charakterystyczna czerwona elewacja najwyższego budynku w Poznaniu (licząc od chodnika do czubka iglicy), Collegium Altum, była dziełem przypadku. Kiedy delegacja z Poznania przyjechała do Huty Florian w Świętochłowicach by obejrzeć blachy faliste, którymi planowano pokryć wieżowiec, okazało się, że w hucie zabrakło farby i przygotowane do prezentacji blachy pomalowano tylko z jednej strony, z drugiej pozostawiając jedynie czerwony podkład antykorozyjny.
 Jednak ten wyrazisty kolor przypadł członkom delegacji do gustu
 i postanowiono, że tak właśnie zostanie pomalowany ich budynek.

Obecnie (2020) budynek przechodzi remont i jest przesłonięty siatkami budowlanymi, co daje pewne wyobrażenie o tym, jak Altum mogłoby wyglądać, gdyby w Hucie Florian było dostatecznie dużo farby.

1