Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 27 takich faktów
YouTube zalewa fala dziwacznych nagrań, w których widzimy jedynie poruszające się prostokąty i słyszymy piszczące dźwięki. Od pół roku internet zastanawia się "o co w tym chodzi". Okazało się, że wytrwałość internetowych śledczych jest niebywała, a rozwiązanie - zaskakujące. Internautów zaintrygowała nie tylko treść ale i częstotliwość pojawiania się nagrań. Co kilka minut do sieci trafia kolejne, do tej pory udostępniono ich już ponad 80000 tysięcy. W nagraniach doszukiwano się wszystkiego - od kodu przestępców po "przesłanie z kosmosu". Tylko jedno z nagrań wydawało się zupełnie nie pasować do reszty - przedstawia wieżę Eiffla. Zagadkę postanowił rozwikłać włoski bloger działający pod pseudonimem Soggetto Ventuno. Odkrył on, że konto Webdriver Torso powiązane jest z grupą uploaderów ytuploadtestpartner_torso zarejestrowaną w Szwajcarii. Z tym kontem z powiązane były inne - na Facebooku i Twitterze. Właścicielem jednym z nich był Johannes Leitner, pracownik Google. Wśród znajomych miał z kolei niejakiego Matei Grubera. Któż to taki? Autor filmu z wieżą Eiffla . Okazało się że za całą sprawą stoi Google. Kanał jest wykorzystywany do sprawdzania, czy po przesłaniu nagrań pomiędzy serwerami ich jakość jest niezmieniona. Ciekawostką jest także to, iż po wpisaniu do wyszukiwarki hasła Webdriver Torso, zamiast loga google ujrzymy poruszające się prostokąty.