Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

Szukaj


 

Znalazłem 15 takich faktów
Spora część społeczeństwa nie ma pojęcia skąd biorą się pieniądze. Możemy wyróżnić trzy podstawowe ich rodzaje: gotówkę (banknoty i monety), rezerwy oraz depozyty bankowe. Pieniądze we współczesnej gospodarce powstają przede wszystkim w bankach komercyjnych w ostatniej wymienionej formie czyli jako depozyty. Gotówkę i rezerwy tworzy wyłącznie bank centralny. Powszechnie panuje błędne przekonanie, że banki działają jak pośrednik, który pożycza pieniądze od ludzi deponujących swoje oszczędności na rachunkach i lokatach na niższy procent by następnie przekazać je innym osobom na wyższy procent w formie pożyczki zarabiając na różnicy w oprocentowaniu.

 W rzeczywistości banki komercyjne tak nie działają gdyż udzielając kredytu tworzą pieniądze z niczego. Powstają one jako zapis elektroniczny na rachunku kredytobiorcy i stanowią zupełnie nowy pieniądz, który wcześniej nie istniał. Nowy kredyt tworzy nowy depozyt lub powiększa już istniejący. W ten sposób zwiększa się całkowita ilość pieniądza w gospodarce. Jednocześnie osoby spłacające raty swojego kredytu przelewają je na konto na którym pieniądze te są niszczone i znikają z obiegu (w części kapitałowej kredytu gdyż część odsetkowa stanowi zysk banku).
 O ile kredyt oznacza utworzenie nowego pieniądza, to pożyczka oznacza jedynie transfer pieniądza już istniejącego od pożyczkodawcy do pożyczkobiorcy. W przypadku pożyczki nie następuje więc zwiększenie ilości pieniądza w obiegu. Jest to podstawowa
 cecha odróżniająca kredyt od pożyczki.

Pomimo wielu kontrowersji związanych z możliwością kreacji pieniądza przez banki komercyjne należy zauważyć, że jest to proces rynkowy ponieważ kredyty udzielane społeczeństwu czy firmom są zazwyczaj od razu wydawane, przyczyniając się tym samym do zwiększenia PKB danego kraju. Bank centralny stara się regulować proces kreacji pieniądza głównie poprzez ustalanie jego ceny, czyli stopy procentowej. Często pod naciskiem rządów chcących pobudzić wzrost gospodarczy i zmniejszyć bezrobocie, banki centralne prowadzą zbyt luźną politykę monetarną obniżając znacznie stopy procentowe,
 co może wywołać dodatkowo inflację, a także wzrost cen aktywów finansowych oraz nieruchomości.