Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

lawilet

Zamieszcza fakty od: 23 grudnia 2013 - 23:44
Ostatnio: 20 listopada 2017 - 17:02
  • Faktów na głównej: 75 z 82
  • Punktów za fakty: 3852
  • Komentarzy: 20
  • Punktów za komentarze: 12
 
W XVII wieku bogata szlachta wzorem magnatów przyjmowała do wychowania swych dzieci francuskich guwenerów. Modę tę wykorzystywały szumowiny społeczne, np. szalbierze i kryminaliści, którzy uciekli z Francji do Polski w obawie przed sprawiedliwością.
Rokosz gliniański, zwany również rokoszem Granowskiego, był to rzekomo związany przez szlachtę ok. 1379 r. bunt w obronie zagrożonych przez Ludwika Węgierskiego swobód szlacheckich. Wydarzenie to było jednak fikcją historyczną, stworzoną przez jednego z pisarzy politycznych związanych z rokoszem Zebrzydowskiego w XVII wieku. W prawdziwość rokoszu gliniańskiego wierzono jeszcze w czasach polskiego Oświecenia (połowa XVIII - lata 30 XIX wieku). Ostatecznie legendę tę obalił polski historyk i poeta -  Adam Naruszewicz w swym dziele „Historya narodu polskiego” z końca XVIII w.
W tradycyjnym, szlacheckim systemie wychowawczym dziecko do siódmego roku życia pozostawało pod opieką kobiet, potem oddawane było zwykle do publicznych szkół zakonnych, gdzie spotykali się synowie szlacheccy, biedni
i bogaci, a nawet synowie magnaccy. Jedynie najbogatsi magnaci utrzymywali dla swoich dzieci prywatnych nauczycieli.
W XVIII wieku nie było szkół dla kobiet. Dziewczęta otrzymywały wychowanie domowe, a bogatsze uczyły się w klasztorach.
Masoneria była ruchem ogólnoeuropejskim skupiającym w XVIII wieku najbardziej oświecone jednostki, łączące się dla „doskonalenia w cnocie”, szerzenia dobrych obyczajów, walki z zabobonem i uprawiania filantropii. Ponieważ masoni zwalczali dewocję i nadmierne praktyki religijne, a wielu z nich wyznawało deizm, ściągnęli na siebie nienawiść fanatycznych mnichów, którzy każdy przejaw myśli oświeceniowej określali jako „farmasoński”.