Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

wlindant

Zamieszcza fakty od: 11 maja 2021 - 9:19
Ostatnio: 8 listopada 2022 - 17:11
  • Faktów na głównej: 9 z 21
  • Punktów za fakty: 272
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
 
poczekalnia
Robert Kubica jest jedynym Polakiem, któremu udało się awansować do wyścigów Formuły 1. W 2011 roku był on jednak zmuszony do tego, by zawiesić swój udział, gdyż 6 lutego zdarzył się wypadek wskutek którego Polak mógł stracić życie. Pomimo tego, że obrażenia Kubicy były bardzo poważne, on po latach powrócił do sportów motorowych i odnosił wielkie sukcesy.
poczekalnia
Obecna sytuacja na Ukrainie bardzo przypomina Mamedowi chwile z lat dorastania. Kiedy w jego rodzinnym państwie wybuchł konflikt z Rosją, miał on 14 lat i doskonale pamięta to, jak wraz z rodziną chował się do piwnicy w sytuacji, kiedy istniało bardzo duże zagrożenie bombardowania miasta przez Rosjan. Jak sam wspomina: „Byłem mały i jeszcze nie do końca do mnie docierało, co tak naprawdę się dzieje. Że to nie jest tak, iż ktoś tylko przyszedł sobie postrzelać, tylko że to poważny konflikt, który przyniesie ludziom wiele cierpienia. Strach w piwnicy w trakcie bombardowania? A owszem, był. Przez pierwszych piętnaście minut. Zdziwicie się, ale później człowiek się przyzwyczaja…”
zarchiwizowany
Kiedy jeszcze Robert Lewandowski był nikomu nieznanym piłkarzem Delty Warszawa, jego ponadprzeciętny talent został już wtedy dostrzeżony przez pewnego człowieka. A człowiekiem tym był Sylwiusz Mucha-Orliński, który dziś pełni funkcję dyrektora sportowego klubu Znicz Pruszków. Jest bardzo prawdopodobne, że gdyby nie ta postać, kariera Lewego mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. To właśnie pan Sylwiusz sprowadził Roberta do III ligowego Znicza pomimo faktu, że piłkarza dopiero co pozbył się nasz czołowy klub ze stolicy ze względu na kontuzję mięśnia dwugłowego. Choć z jednej strony Lewandowski nie był wtedy w pełni sprawny i kuśtykał, to Mucha-Orliński mimo wszystko widział w nim nieoszlifowany diament i dał mu szansę wykazać się w klubie z Pruszkowa.
poczekalnia
Jednym z najbardziej niesamowitych zwycięstw polskich sportowców była wygrana nad Niemcami w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Europy w 2014 roku w Warszawie. Polska drużyna zwyciężyła wtedy w Warszawie 2:0. Zwycięstwo to było tak zaskakujące z tego względu, że drużyna Niemiecka kilka miesięcy wcześniej sięgnęła po tytuł Mistrzów Świata w Brazylii. Co więcej na tych samych mistrzostwach w półfinale Niemcy znokautowali wielką Brazylię aż 7:1. Zwycięstwo polskiej drużyny tamtego dnia było pierwszym zwycięstwem nad naszymi zachodnimi sąsiadami w całej historii konfrontacji obydwu drużyn.
poczekalnia
Robert Lewandowski doszedł do takiego momentu w swojej karierze, że co mecz - to nowy rekord. Jest jednak pięć najbardziej niezwykłych spośród wszystkich pozostałych. 1. 5 goli strzelonych w 9 minut grając w Bayernie przeciwko Wolfsburgowi 2. 4 gole w półfinale Ligi Mistrzów grając przeciwko Realowi Madryt 3. 41 goli strzelonych tylko w jednym sezonie w Bundeslidze, a tym samym - pobicie rekodu Gerda Mullera, który wynosił goli 40 4. Najskuteczniejszy zagraniczny zawdonik grający w Bundeslidze 5. Najskuteczniejszy zawodnik polskiej Kadru Narodowej
Robert Lewandowski obecnie postrzegany jest jako najlepszy piłkarz w historii Polski oraz jeden z najlepszych w historii futbolu. Mało kto jednak pamięta o tym, że był taki czas w karierze piłkarza, gdy Polak miał wielkie problemy ze skutecznością, a kibice (zarówno niemieccy jak i polscy) drwili z jego gry. W Niemczech powstawały skecze wyśmiewające marnowane "setki" przez napastnika, a w Polsce, podczas meczów w reprezentacji, kibice Lewandowskiego wygwizdywali.
poczekalnia
W półfinale Mistrzostw Europy polska kadra jeszcze w drugiej kwarcie prowadziła ze Słowenią 19 punktami. W trzeciej kwarcie sytuacja diametralnie się zmieniła. Na koniec tej kwarty prowadziliśmy już jedynie jednym punktem. I kiedy nawet komentatorzy zaczynali powątpiewać w nasze zwycięstwo, polscy sportowcy odnaleźli w sobie siłę na to, by ponownie nawiązać równorzędną walkę. Ostatecznie, po niesamowicie emocjonalnym meczu, Polska zwyciężyła nad dotychczasowymi Mistrzami Europy 90:87 i awansowała do półfinału turnieju. Tym samym Polska, po 55 latach przerwy, znów ma szansę na to, by wywieźć medal z tej imprezy.
W ósmej kolejce Ekstraklasy doszło do sytuacji, która bez wątpienia będzie kandydatem do największego kuriozum w tym sezonie ligowym. Obrońca Śląska Wrocław, Javier Hyjek w meczu ze Stalą Mielec strzelił samobója, pokonując swojego bramkarza podaniem z... połowy boiska. Przed rozpoczęciem ósmej kolejki Ekstraklasy Stal Mielec i Śląsk Wrocław znajdowały się obok siebie w ligowej tabeli. Zespół z Podkarpacia z 10 punktami na koncie był na 9. miejscu, natomiast drużyna z Dolnego Śląska miała dziewięć punktów i plasowała się o jedno miejsce niżej. Z tego powodu mecz miał duży ciężar gatunkowy. Naciskany przez rywala Javier Hyjek z połowy boiska zagrał mocną piłkę do swojego bramkarza, chcąc w ten sposób uspokoić grę. Szromnik popełnił jednak błąd i jej nie przyjął, przez co padła jedna z najbardziej kuriozalnych bramek samobójczych w tym sezonie.
poczekalnia
Erling Haaland obecnie wymieniany jest jako jeden z najlepszych piłkarzy świata. Mało kto wie, że zanim świat o nim usłyszał, były osoby, które uważały, że Haaland nie jest warty tego, by zwracać na niego uwagę, gdyż jest słaby technicznie. Piłkarz jednak ignorował takie komentarze i dzięki swojej systematycznej i ciężkiej pracy udało mu się wspiąć na szczyt piłkarskiego świata.
zarchiwizowany
W zeszłym tygodniu polska para brydżystów - Krzysztof Buras oraz Piotr Lutostański - sięgnęła po mistrzostwo świata w konkurencji par open. To, obok teamów open, najbardziej prestiżowa część rozgrywanych we Wrocławiu World Bridge Series 2022, największej imprezy 4-lecia. Oprócz tego w ciągu ostatnich siedmiu dni naukowcy poinformowali, że teleskop James Webb przesłał dowody na to, że na planecie oddalonej od Ziemi o 700 lat świetlnych znajduje się dwutlenek węgla. O tych i pozostałych wyczynach minionego tygodnia można usłyszeć w załączonym filmie.